Pathred Bleach PBF Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki Rejestracja  Zaloguj  Album
 Ogłoszenie 

Zapraszam do wzięcia udziału w pozafabularnej -> sesji osadzonej w settingu wikingów


Poprzedni temat :: Następny temat
"Strategia"
Autor Wiadomość
Alessio 
Rise in Revolution!


Stanowisko: II Espada
Wiek: 25/2228
Ressurection: Shino Yobidashi
Aspekt Śmierci: Zemsta
Wysłany: 2012-07-04, 19:21     

Kolejna narada dobiegła końca, nastał ranek i czas, by ruszyć w dalszą podróż. Alessio cały czas zastanawiał się, jak postąpić w sprawie wieżyczek obserwacyjnych, aż zaświtał mu pomysł. Może nie był nadzwyczajny, ale mógł się sprawdzić na krótką metę.
Znów zajmując swoje miejsce na przedzie, wezwał do siebie jednego z oficerów.
-Znajdź wśród żołnierzy grupkę chętnych, którzy chcą popracować jako drwale. Zetniemy kilka drzew i przerobimy je na ogromne tarcze. Powinny być wystarczającą obroną przed strzałami. Najlepiej będzie je jeszcze nawilżyć wodą w razie, gdyby chcieli nas podpalić.
Odprawił mężczyznę, by rozmyślać w samotności. To wszystko to było wciąż zbyt mało na odniesienie zwycięstwa. Czasu było coraz mniej, a nie wszystko jeszcze zostało ustalone.
Kolejne dni podróży minęły bardzo szybko. Tercera nie myślał, że nastąpi to tak szybko. Musiał wszystko teraz poukładać w jedną całość i zacząć wydawać pierwsze rozkazy. Zebrał oficerów przy sobie i przedstawił plan w całości.
-Postąpimy tak, jak ustaliliśmy dwa dni temu. Rozmieśćcie ludzi w lasach naokoło zamku. Jeśli napotkają jakieś patrole, od razu powinni je zlikwidować. Nikt nie może ujść przed nimi żywy. Będziemy musieli cierpliwie czekać na machiny oblężnicze. – zwrócił się do człowieka z którym rozmawiał podczas podróży. -Tarcze mają być gotowe przed zmierzchem. Wyznacz też ludzi do konstrukcji drabin oraz tarana. Pod osłona nocy, przetransportujemy to pod same mury. Osłony pokryjcie czymś czarnym, żeby było je jeszcze trudniej dostrzec. Błoto mogłoby się nadać. Jedna grupa uderzy od frontu, wprost na bramę. Żołnierze z drabinami mają spróbować przejąć strażnice. Mając nad nimi kontrole, będziemy o krok bliżej od zwycięstwa. Pamiętajcie, że w tym czasie mają być rozpalane cały czas ogniska. – zrobił krótką przerwę, by jeszcze raz wszystko przemyśleć. - Jak tylko uda nam się zająć bramę, osobiście poprowadzę konnicę do ataku. Gdy pokonamy pierwsze mury, wróg wpadnie w panikę. Naszych żołnierzy wykryją dopiero jak zaczną uderzać w bramę, a do tego czasu powinniśmy przejąć wieże strażnicze. Każdy będzie musiał dać z siebie wszystko. – Alessio uśmiechnął się. -Przed zapadnięciem zmierzchu, wyruszę pod ich bramy z poselstwem. Kto wie? Może poddadzą się bez walki? – Tercera najmniej na to liczył. Chciał zobaczyć tę bitwę od samego początku, ale również zależało mu na czasie.
Odprawił oficerów, by zaczęli przygotowywać się do nocnej walki. Będzie musiał się odnieść do podstępu, choć nie leżało to w jego naturze. Jego plan mogła popsuć jedynie burza, ale nic jej nie zapowiadało. Po mimo tego, zaczął w swojej głowie przygotowywać zastępczy plan B. Miał również nadzieję, że jego zastępca cało dotrze na miejsce w przeciągu kilku następnych dni. Było to jednak zbyt dużo czasu, którego nie mieli. To było najgorsze dla armii oblegających miasta, czy zamki. Ale jeśli nie uda się wziąć ich siłą, to zawsze pozostawało zagłodzenie wszystkich mieszkańców.


Jak zacznie się coś dziać, to postaram się o dłuższe posty. ;-)
_________________

Bazowe reiatsu: 53 (+35)
Aktualne reiatsu: 53
Kolor reiatsu: Czarno-biały
Stan zdrowia: Zdrowy
Aspekt śmierci: Zemsta
Umiejętności Legendarne:
*Twardsze Hierro

Battle Theme|Alessio Theme|Ressurection Theme|Sad Theme
"Ci, którzy nie potrafią pogodzić się z samym sobą, są skazani na porażkę.
Tak jak niegdyś ja."



"Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo. Zwyciężyć i usiąść na laurach to klęska." - J.Piłsudski

 
 
     
Jesse Walker 
Mistrz Gry


Stanowisko: Elitarny Fullbringer
Ressurection: 19
Wysłany: 2012-07-10, 12:53     

MG MODE


BATTLE BEGINS


Królestwo Xia:
Słońce zaczęło powoli zachodzić, ciemne chmury przykryły całą dolinę, a zaraz po tym zaczął padać siarczysty deszcz. Nikt jednak nie wiedział o ukrytej kilkadziesiąt metrów dalej wrogiej armii czekającej aż zapadnie noc. A gdy to nastąpi rozpalą swe pochodnie i ruszą do ataku. Czarnoskóry generał wyszedł właśnie z jednego z tuneli i przechadzał się w strugach deszczu pomiędzy miejskimi budynkami. Robiło się coraz mroczniej i ciemniej, aż doszło do kwintesencji pogodowej anomalii, którą przepowiedzieli razem z Cesarzem. Potężna burza rozjaśniła niebo, a wraz z pierwszym uderzeniem rozbrzmiał głos jednego z wartowników, a zaraz po tym kolejnego. "Ogień" krzyczeli strażnicy znajdujący się na wieżyczkach. Generał podbiegł do najbliższej z wieżyczek ile sił w nogach i wszedł na jej szczyt. - Co się dzieje... - przerwał zdanie gdy ujrzał na własne oczy, jak ogniste światło przebija się przez korony drzew. Ogień pojawiał się w różnych miejscach tworząc coś na kształt pół księżyca. Grzmoty co chwilę rozjaśniały niebo, lecz gęste drzewa i porywisty deszcz uniemożliwiały dojrzenie w nich kogokolwiek. Generał nie doszedłby tak daleko i nie budziłby takiego respektu gdyby ignorował takie znaki. Szybko zszedł z wieżyczki, wtedy rozbrzmiały dzwony. To był rozkaz wydany przez samego Cesarza, który ze swojego pałacowego okna dostrzegł te płomienie. Żołnierze zaczęli wybiegać z tuneli i formować się przy balustradach i tunelach. To było jak czekanie na niewidzialny cios. Kolejny grzmot rozjaśnił ponownie całą okolicę, lecz nadal nie było widać, którzy do nich zmierza. Generał wskoczył na swojego konia i stanął wraz z konnicą przy frontowej balustradzie. Na twarz założył swoją demoniczną maskę i wyczekiwał na atak, ktoś tam był. Ktoś wyczekiwał i zbliżał się niczym gepard skradający się do nieświadomej antylopy, lecz ogień ujawnił ich pozycję.
- Jeśli mamy wygrać to zwyciężymy, a jeżeli bogowie ześlą na nas dziś zagładę to uszanujemy ich wolę, lecz będziemy walczyć do ostatniej kropli krwi! - powiedział donośnie aby każdy z oddziału go usłyszał. Ogniska zostały rozpalone na ogromnym obszarze a to uniemożliwiało konkretną ocenę sytuacji. Nie wiedział ilu ich jest. Czy idą równym łukiem tak jak się pojawił ogień, co oznaczałoby, że jest ich tam ponad trzydzieści tysięcy albo robią dywersję i wyjdą najmniej oświetloną drogą. Musiał wyczekać..

// Masz przygotowane wszystko to co zaplanowałeś, tarczę, taran i rozjaśnione ogniem lasy, które dostrzegł przeciwnik. Burza przyszła, lecz nie popsuła Twoich planów, jest to żywioł, którzy może przysporzyć kłopotów obu stronom. Następuje teraz Twój atak. Jestem sędzią a zarazem obrońcą tego królestwa – obiektywnie postaram się rozsztrzygać pojedynki. Powodzenia :)
_________________
Stan zdrowia:
- W pełni zdrowia
Bazowe Rei: 15
Aktualne Rei: 1

Karta Postaci

Multikonto: Astorre Zeno

FullPressing: -0,2
Ekwipunek:
- Lewy przedramiennik, ze specjalnym schowkiem na Inker z wysuwanym sztyletem

Invasion Theme!

Invasion Outfit:
Tak Jesse ubrany jest podczas ataku na Soul Society.



"Kiedy całe Twoje życie poświęciłeś podróży, musisz potrafić dostosować się do otoczenia. Choć trudno się zaadaptować, kiedy czujesz się jak na księżycu."
 
 
     
Alessio 
Rise in Revolution!


Stanowisko: II Espada
Wiek: 25/2228
Ressurection: Shino Yobidashi
Aspekt Śmierci: Zemsta
Wysłany: 2012-07-14, 01:51     

Burza. Pogoda jest bardzo nieprzewidywalna i kieruje się swoimi własnymi prawami. Niejednokrotnie popsuła już szyki ludziom. Sprawny strateg mógł wykorzystać ją na swoją korzyść. Gęsty deszcz może być idealną osłoną, jednak błyskawice są zdradzieckie. W ułamku sekundy mogą zdradzić zajmowaną pozycje. Niebo rozświetla się na kilka chwil, jednak to wystarcza sokolim oczom. Podejście niezauważonym pod mury stało się niezwykle ryzykowne. Na razie zyskali nad przeciwnikiem przewagę psychiczną, jednak to za mało, by wygrać bitwę.
Plan został już obmyślony i wystarczyło wprowadzić go w życie. Wróg nie wiedział czego się spodziewać i musieli to wykorzystać. Alessio podzielił część wojsk na dwie grupy, a w każdej po dwustu najlepszych ludzi. Zadaniem jednych było niepostrzeżenie dostać się pod główną bramę z taranem, pod osłoną tarczy. Druga grupa dostała zadanie wdarcia się do zamku od tyłu. W miejscu, z którego najmniej mogli się spodziewać uderzenia. Będą musieli pokonać wysoki mur, pozostając niezauważonymi, by ostatecznie zasiać zamęt w jednostkach wroga. Atak na tyłach z pewnością ich osłabi i jeszcze bardziej obniży morale.
Alessio postawił swoim ludziom dwa cele. Zniszczenie głównej bramy, oraz wdarcie się do zamku od tyłu. Frontalny atak będzie jedynie dywersją, jednak dostatecznie silną, by podbić miasto. Tercera miał nadzieję, że wróg skupi swoją uwagę na nich, gdy niewielka grupa będzie mordować ich żołnierzy.
Po wydaniu rozkazu, mógł tylko liczyć na swoich wojowników. Nie mógł wykorzystać swoich nadzwyczajnych mocy, co był frustrujące. Mógłby zmieść zamek jednym uderzeniem, gdyby nie kontroler.
Obie grupy wyruszyły jednocześnie. Deszcz zdążył już przemoczyć Alessio. Nie wiedział czemu, ale pogoda dodawała mu otuchy. Zaczął czynić pierwsze przygotowania, do poprowadzenia natarcia. Gdy brama padnie, zacznie się prawdziwa bitwa na terenie wroga. Gdyby katapulta dotarła wraz z nimi, sytuacja wyglądałaby dużo lepiej. Wieże strażnicze nie stanowiłyby żadnego problemu. Wystrzelony kamień zniszczyłby je w kilka minut.

-Każ wygrywać ludziom na bębnach. Przeciwnik ma sobie świetnie zdawać sprawę z naszej obecności. Ma go ona przytłaczać. Gdy poleje się krew, ludzie zaczną się łamać i stracą na skuteczności. – wydał rozkaz jednemu z żołnierzy. Sprawdził jeszcze swój miecz i był gotowy do ataku. Jeśli żaden z jego planów się nie powiedzie, pozostanie czekać na sprzęt oblężniczy.
_________________

Bazowe reiatsu: 53 (+35)
Aktualne reiatsu: 53
Kolor reiatsu: Czarno-biały
Stan zdrowia: Zdrowy
Aspekt śmierci: Zemsta
Umiejętności Legendarne:
*Twardsze Hierro

Battle Theme|Alessio Theme|Ressurection Theme|Sad Theme
"Ci, którzy nie potrafią pogodzić się z samym sobą, są skazani na porażkę.
Tak jak niegdyś ja."



"Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo. Zwyciężyć i usiąść na laurach to klęska." - J.Piłsudski

Ostatnio zmieniony przez Alessio 2012-07-15, 18:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Jesse Walker 
Mistrz Gry


Stanowisko: Elitarny Fullbringer
Ressurection: 19
Wysłany: 2012-07-24, 16:47     

MG MODE

EVENT ZAWIESZONY DO KOŃCA SIERPNIA!
_________________
Stan zdrowia:
- W pełni zdrowia
Bazowe Rei: 15
Aktualne Rei: 1

Karta Postaci

Multikonto: Astorre Zeno

FullPressing: -0,2
Ekwipunek:
- Lewy przedramiennik, ze specjalnym schowkiem na Inker z wysuwanym sztyletem

Invasion Theme!

Invasion Outfit:
Tak Jesse ubrany jest podczas ataku na Soul Society.



"Kiedy całe Twoje życie poświęciłeś podróży, musisz potrafić dostosować się do otoczenia. Choć trudno się zaadaptować, kiedy czujesz się jak na księżycu."
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template bLock v 0.2 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 28


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową