Pathred Bleach PBF Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki Rejestracja  Zaloguj  Album
 Ogłoszenie 

Zapraszam do wzięcia udziału w pozafabularnej -> sesji osadzonej w settingu wikingów


Poprzedni temat :: Następny temat
Piramida Cheopsa - Główna Komnata Faraona
Autor Wiadomość
Markus Ronald Lüwe 
Protector Primus Mundi


Stanowisko: Przywódca Fullbringerów
Ressurection: 28
Aspekt Śmierci: Markus Ronald Lüwe
Wysłany: 2012-08-04, 10:11     

Przez kilka pierwszych sekund Markus nie bardzo rozumiał dlaczego leży w ciemnym pomieszczeniu na wilgotnej podłodze i jest szturchany przez półnagą dziewczynkę. Nagle natłok myśli niczym potężna lawina wypełnił jego umysł, tak mocno, że aż przyłożył rękę do czoła. Zaraz też zerwał się gotowy do działania, lecz jego przeciwnika nigdzie nie było. Zauważył natomiast, że bogowie śmierci szykują się do opuszczenia tego miejsca. Niestety było to następstwem porażki, którą tu wszyscy grupowo odnieśli. Markus westchnął z lekką nutą rezygnacji i zarzucił sobie ciało Eijego przez ramię po czym ruszył do wyjścia po swoich śladach, które specjalnie dla tego celu z taką skrupulatnością sporządzał. Gdy wyszedł na powierzchnię w oddaleniu czekała już grupa arabów, którzy nie dawno go ugościli:
-Cholera, byłem u nich kilkanaście, może kilkadziesiąt godzin temu a czuję się jakbym nie widział ich od roku. Co ta piramida ze mną zrobiła? - mówił sam do siebie fullbringer. Lüwe za pośrednictwem członków swej organizacji wezwał transport, którym mieli dostać się do bazy w Japoni. W międzyczasie posilił się wielbłądzim mięsem, które popił resztką pozostałej w butelce whisky i spędził nieco czasu w towarzystwie uroczej brunetki, którą podarował mu szejk. Oczywiście był to prezent "na jedną noc", ale Markus nie potrzebował go na dłużej. Z dziewczyną, która ku jego zdumieniu miała wykonany pod lewą łopatką całkiem odważny tatuaż, spędził miło kilka godzin, a po wszystkim pocałował ją raz jeszcze na do widzenia i wszedł na pokład śmigłowca. Musiał szybko dostać się do kwatery głównej i sprawdzić co ciekawego udało się osiągnąć reszcie. Cheopsa na razie nie obawiał się za bardzo. Jak to szło? - "Chcę zniszczyć Soul Society i nikt mi w tym nie przeszkodzi". Ale kapitan Minase na pewno ostrzeże ich przed tym zagrożeniem, więc na razie fullbringer poświęcił się całkowicie dopracowaniu obmyślanego już od dawna planu. Brakowało jeszcze tylko kilka elementów, by układanka, którą tworzył zajaśniała blaskiem i ukazała prawdziwy geniusz i potęgę swego twórcy.
[zt]
_________________
Poziom Reiatsu: 20 + 20/35[HM] +25
Aktualne Reiatsu: 65
Stan Zdrowia: Lepiej niż kiedykolwiek
Ekwipunek/Wynalazki:
Robur de Corpore - 2szt


"Ja nie mam wrogów. To Fullbringerzy mają wielu wrogów." - M. R. Lüwe
"I want victory. But not because the opponent is weak."
"Fighting a hundred batlles doesn't mean winning a hundred victories"
"I am not impatient. But since there is an opportunity, then it must be made full use of." - Reinhard von Lohengramm

"Mam silne przekonanie, że lepiej jest być gwałtownym niż oględnym, gdyż szczęście jest jak kobieta, którą trzeba koniecznie bić i dręczyć, aby ją posiąść; i tacy, którzy to czynią, zwyciężają łatwiej niż ci, którzy postępują oględnie."- N. Machiavelli
"Sprawiedliwą bowiem jest wojna dla tych, dla których jest konieczna, i błogosławiony jest oręż, jeśli tylko w nim cała spoczywa nadzieja."- Liwiusz
"Naród odradza się tylko w kąpieli z krwi" - D. Diderot
"Umiesz liczyć, licz na siebie. Twoje szczęście innych j_ _ _ e" - anonim


Main Theme

Karta Postaci

Ostatnio zmieniony przez Markus Ronald Lüwe 2012-08-04, 10:12, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Crevan 
Mistrz Gry


Stanowisko: Ex-Kapitan
Zanpakutou: Kamikaze
Ressurection: 24
Wysłany: 2012-08-05, 11:13     

Crevan oprzytomniał jako ostatni. Z jawnym niezadowoleniem wymalowanym na twarzy splunął na ziemię, na której jeszcze przed chwilą leżał.
- Kurwa - skomentował całą sytuację w jedyny sposób, jaki akurat przychodził mu do głowy. Nawet to słowo wydało mu się jednak zbyt słabe.
Wyprawa tutaj nie była najlepszym, czego dokonał w życiu. Na ogół wychodził ze wszystkiego jako ten, który może potem z dumą snuć opowieści, tym razem wyglądało na to, że będzie raczej wspominał o wizycie w piramidzie ze spuszczonym wzrokiem.
Wszystko skończyło się fiaskiem.
Im szybciej opuści to miejsce, tym szybciej chociaż trochę się od tego odetnie, stwierdził. Dlatego zebrał się w sobie i ruszył ku wyjściu z piramidy. Chciał zapomnieć, naprawdę chciał zapomnieć.

[zt]
_________________
Bazowe Reiatsu: 40
Aktualne Reiatsu: 40 + 15 [shikai] + 25 [bankai] + 10 [Kamen] [osłabienie o 25 procent przez przebieg walki]
Stan zdrowia - poważnie uszkodzony lewy bark, plecy i tors. 55% zdrowia xD.

Limit maski - 2

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template bLock v 0.2 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 27


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową