Pathred Bleach PBF Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki Rejestracja  Zaloguj  Album
 Ogłoszenie 

Zapraszam do wzięcia udziału w pozafabularnej -> sesji osadzonej w settingu wikingów


Poprzedni temat :: Następny temat
Polana przy X dywizji
Autor Wiadomość
Inubis
[Usunięty]

Wysłany: 2013-05-29, 23:19     

Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---



Arrancar niszcząc i demolując otoczenie zaznaczał swoją obecność. Trafiając na samych słabych,nie zapewniających żadnego wyzwania dywizjonistów, postanowił odnaleźć bardziej intrygujących przeciwników. Podążał za impulsem, który wskazywał mu kierunek. Widząc kapitan i jej podkomendnego wyczuł okazję do rozprawienia się z oficerem.
Saito w ostatnim momencie uniknął szkarłatnego pocisku, ale Jun zainteresowany był czymś zupełnie innym - nareszcie odnalazł poszukiwanego przeciwnika. Stał wprost przed dowódcą dziesiątego oddziału. Spodziewając się szybkiego upadku tego miejsca wygłosił radę, by kapitan Yuzuki nie spieszyła się, mają przecież jeszcze czas... Rozmowa, nie trwała jednak długo. Lśniący czar skrępował najeźdźce oznajmiając bliski koniec. Zamaskowany obrońca, bez krzty skrupułów zamierzał skończyć tą walkę nim się zaczęła. Odległość malała z każdą sekundą, teraz była już tuż za jego plecami. Ostatni wdech i wydech, ciągle nieświadomy zbliżającego się niebezpieczeństwa obejmującego jego kark, po chwili skręcony i chaotycznie chwiejący się bez życia.


Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---

Zdrowie: 100%
Reiatsu: 99%

Yuzuki:
Zdrowie: 100%
Reiatsu: 100%

Saito:
Zdrowie: 100%
Reiatsu: 100%

Jun:
Zdrowie: 0%
Reiatsu: 99%
Ostatnio zmieniony przez Masamune 2013-05-30, 00:12, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
[*]Beatrice 
Konto Premium


Dywizja: II, Onmitsukidou
Stanowisko: Taichou, Soshireikan
Zanpakutou: Yami no Hikari
Ressurection: 539 lat
Wysłany: 2013-05-30, 10:25     

Kapitan Minase kucała jeszcze przez kilka sekund nad martwym ciałem Arrancara, zanim wyprostowała się, oglądając na pozostałe obecne osoby. Kapitan Yuzuki i jeden z jej oficerów. Z racji warunków pogodowych, kontury jej postaci były widoczne.
- Yuzuki-taicho. Saito-sanseki. Cieszę się, widząc was w dobrym zdrowiu, ale dosyć uprzejmości. Jesteśmy atakowani.
Przez łagodny, dziecięcy głos kapitan skrytobójców przebijała się frustracja. Jej Bankai rozwiało się, bo i tak nie miało dłużej sensu, zaś w jej dłoni pojawiła się katana, którą łagodnym ruchem wsunęła do sayi. Z pewnością wróg zorientuje się, że zniknęło reiatsu jednego z ich sojuszników. Poza tym, wyczuła pojawienie się w Społeczeństwie Dusz znajomych źródeł energii duchowej.
Mimo, iż jej oblicze było śmiertelnie poważne, to upiorna blizna na jej twarzy wciąż przywodziła na myśl połowiczny uśmiech. Nie było czasu do stracenia - potrzebowała współpracy każdego, kto był w stanie udzielić jej pomocy. Trzeba było ratować Soul Society.
- Nie chciałabym wydawać rozkazów kapitanowi, sugeruję jednak połączenie sił z pozostałymi w zorganizowanej obronie. Ja zajmę się eliminacją jednostek oddzielonych od grupy. Uważajcie na siebie. Wróg jest silny.
Pochyliła głowę w pożegnaniu skierowanym do obojga i jeżeli nic jej nie zatrzymało, podążyła w kierunku kolejnego ze źródeł reiatsu.
[zt]
_________________

Baza Reiatsu - 45
Aktualne Reiatsu (utrzymywane) - 45
Fuuin: B: -20; SK: -10; BK: -15 (Nieaktywny)
Stan Zdrowia - Rana od cięcia na udzie
Kolor Reiatsu: Czerwony
Skill pasywny: Ołowiany Pancerz (obrażenia redukowane o 1/4, ból redukowany o 50%)
Beatrice Theme Song
Angry Beatrice Theme Song
Beatrice Battle Theme
Hikari Theme Song
Yami Theme Song
Shikai Theme
Bankai Theme!
Peaceful Moments
Funny Moments

Jak wysyłam ten utwór, radzę uciekać:
...Izanami Theme

Achievements Unlocked:
1. Espada-lvl enemy beaten on Shikai.
2. 2 Vizards beaten at once.
3. No Second Strike Kill on Espada.
Ostatnio zmieniony przez Beatrice 2013-05-30, 10:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Saito 


Dywizja: X
Stanowisko: 3 Oficer
Zanpakutou: Houkiboshi
Wysłany: 2013-05-30, 11:28     

3 Oficer, narzekający na brak ciekawych wydarzeń, miał się za chwilę przekonać, iż życie Boga Śmierci wcale nie jest takie nudne. Zwłaszcza podczas inwazji. W jednej sekundzie wyczuł potężne źródło Reiatsu oddalone o kilka metrów od niego i Kapitan Yuzuki. Nim zdążył cokolwiek powiedzieć, czy zareagować, jego zmysły podpowiedziały mu, że pocisk skondensowanej energii porusza się z bardzo dużą prędkością wprost na niego. W ciągu tych ułamków sekund nie miał możliwości wymyślenia jakiejś obrony, gdyby nie wyczulone zmysły i szybki refleks, oberwałby, nie wiedząc nawet co go zabiło. Gdy bala była tuż tuż, mięśnie SanSeki wprawiły jego ciało w ruch, chłopak rzucił się w bok, rozpłaszczając się na trawie. Włosy na jego skórze zjeżyły się, gdy pocisk przeleciał centymetry od jego ciała. Usłyszał łomot, gdy bala trafił w coś za nim. Sądząc po odgłosie, był to jeden ze stojących w pobliżu baraków Dywizji. W normalnym przypadku Saito martwiłby się, czy nikt nie znajdował się w budynku, który został zniszczony, teraz jednak taka myśl nie przeszła mu nawet przez głowę. Szybko wstał z trawy, prawą dłonią ściskając mocno rękojeść miecza, który trzymał w lewej ręce. Bez problemu odnalazł osobę odpowiedzialną za ten atak. Ciężko byłoby nie zauważyć kogoś, kto wydzielał tak ogromne Reiatsu. Oficer poczuł ciarki na plecach. Od razu rozpoznał charakterystyczny biały uniform i pozostałości maski na głowie. Arrancar! Ile to już lat minęło, gdy ostatni raz widział przedstawiciela tej rasy. Ile to już lat minęło, gdy ostatnio z takim walczył... Kto jak kto, ale Saito doskonale zdawał sobie sprawę z potencjalnej siły takiego przeciwnika. Wiedział, że w obecnej chwili nie ma szans w starciu z takim wrogiem. Ze słów Juna wynikało, że chce on walczyć z Yuzuki. San Seki postanowił wspomóc swoją Kapitan na tyle na ile będzie to możliwe. Chwilę później, w jego głowie zaczynały pojawiać się inne pytania: co tu robi arrancar? czy jest ich więcej? Uważał, że z jednym sobie poradzą, lecz gdyby pojawiło się ich więcej, zarówno on jak i Tachibana mieliby przechlapane. Nim jednak ktokolwiek zdążył zrobić pierwszy ruch, coś błysnęło, a Saito zauważył cień wyskakujący z pobliskich drzew, lecący z ogromną prędkością w stronę Espady, który zupełnie nie zdawał sobie z tego sprawy. W chwili krótszej niż jedno uderzenie serca, ręce chwyciły go i szybkim, bezwzględnym, wprawionym ruchem skręciły kark. Martwy arrancar padł na ziemię. 3 Oficer patrzył na to wszystko oniemiały. Zbyt wiele rzeczy wydarzyło się naraz. Jun Asai zginął w momencie, w którym wyzywał Kapitan Yuzuki na pojedynek, pewnie nawet nie wiedział co dokładnie go zabiło. Ale obecni tu Shinigami wiedzieli. Nad martwym ciałem pochylała się Kapitan 2 Dywizji o imieniu Beatrice. Jako dowódca omnitsukido była najlepszą skrytobójczynią w całej Społeczności Dusz i właśnie dowiodła tego na ich oczach, mordując 8 Espadę w ciągu sekundy. Z pewnością była jedną z najbardziej niebezpiecznych osób w Gotei, Saito wolałby jej nie podpaść.
- A jednak inwazja... - mruknął, gdy powiedziała im o ataku. Wsadził miecz za pas, gotów do podjęcia odpowiednich działań. Niech diabli wezmą jego nie do końca wyleczoną nogę, później się tym zajmie, teraz był obowiązek do spełnienia. San Seki zaczął lokalizować kolejnych przeciwników. Niedobrze, wielu z nich było bardzo silnych, być może silniejszych od leżącego nieopodal 8 Espady. Społeczność Dusz była w sporych tarapatach.
- Yuzuki Taicho, idziemy? - zapytał, po czym ruszył na tereny, na których znajdowali się przeciwnicy. Wśród najeźdźców wczuł także kilka osób o nieco słabszej energii duchowej, w walce z nimi mógłby coś zdziałać.

<zt>
_________________
Utrzymywane Reiatsu: 11
Całkowite Reiatsu: 21 + 15
 
 
     
Raiku 
Shibata Hana


Dywizja: 10
Wysłany: 2013-05-30, 13:58     

Shibata Hana, trzymając mocno rękojeść swojego schowanego, póki co ostrza, wybiegł prosto na polane swojego odziału. Cały był spięty na ciele i gotowy do działania. Cokolwiek by się działo, rozplanował sobie po drodze parę możliwości ucieczki, bądź dywersji. Może był słaby, ale póki o jego pozycji nie wie wróg, może chociażby odwrócić uwagę, a to może nie jednemu uratować życie. Wolną ręke, przygotował do rzucenia w razie konieczności Kidou.
Jednak szybko rozeznając się w sytuacji, uznał, że to nie będzie koniecznie. Widząc leżacego Arrancara, z opadającym reiatsu stwierdził, że nie żyje. Odetchnął z ulgą. Wygląda na to, że dane mu będzie pożyć, jeszcze trochę dłużej. Mimo wszystko nie chciał szybko umierać, zlożył obietnice, lecz jednocześnie chciałby być teraz przydatny. Nie sądził jednak, żeby znalazł wrogów odpowiednich jak na swój poziom.
Zwrócił szczególną uwagę na kobiete w kapitańskim haori, stojącą pod drzewem. Widząc numer dywizji, wyprostował się, lustrując swoją kapitan. Zauważył też, że w jego stronę kieruje się szybszym tempem jeden z oficerów dziesiątki. W chwili gdy go ujrzał, dywizjonista ukłonił się nisko. Dopiero teraz miał okazje się przedstawić.
- Shibata Hana melduje się na rozkaz, został przydzielony do odziału dziesiątego. - Powiedział wystarczająco głośno, by usłyszała to pani Kapitan. Nie miał zamiaru na razie mówić, o swojej misji w świecie żywych, o dziwnych ludziach z mocami, oraz o tym, że to jego pierwszy dzień. Prędzej czy później wszystko powie, ale teraz trzeba było zająć sie natarciem na Gotei 13.
Wyprostowany na baczność oczekiwał rozkazów, oficera bądź kapitan. Czas się wreszcie do czegoś przydać.
_________________
Reiatsu Bazowe: 10
Reiatsu Aktualne: 10
Stan Zdrowia: W porządku
Kolor Reiatsu: Jaskrawa zieleń

Theme(zapisuje sobie ulubione kawałki póki co) http://www.youtube.com/wa...86790167704AE2A
http://www.youtube.com/wa...86790167704AE2A

KP
 
 
     
Saito 


Dywizja: X
Stanowisko: 3 Oficer
Zanpakutou: Houkiboshi
Wysłany: 2013-05-31, 11:12     

Saito szybkim krokiem opuszczał tereny X Dywizji, gdy nagle wyczuł Reiatsu zbliżające się do miejsca, które dopiero co opuścił. Potrzebował 2 sekund, by ustalić, że nie jest to energia należąca do najeźdźców z Hueco Mundo, a do zwykłego Shinigami. Sądząc po jej poziomie, nie był to żaden wysoki oficer, chyba że kamuflował swą prawdziwą moc. Ponieważ tereny należały do 10 Dywizji, musiał być to ktoś z tego oddziału, a co za tym idzie, był podwładnym Kapitan Yuzuki i Saito. 3 Oficer natychmiast zawrócił. Tamta osoba mogła nie zdawać sobie sprawy z zagrożenia, a nawet jeśli zdawała, mogła nie być w stanie obronić się w razie ataku wroga. W takiej sytuacji, słabsze osoby powinny trzymać się razem, dla własnego bezpieczeństwa. Saito wbiegł z powrotem na polanę i ujrzał innego Boga Śmierci gapiącego się na truchło poległego Arrancara. Usłyszał imię dywizjonisty: Shibata Hana. 3 Oficer nie przypominał sobie, by rozmawiał kiedykolwiek z tą osobą, ale nie było to aż tak istotne. W końcu w X Dywizji była cała masa żołnierzy i nie sposób było poznać ich wszystkich.
- Witaj - powiedział - jestem Saito Hokutan, 3 Oficer X Dywizji. Zapewne wiesz o inwazji. W takim wypadku, lepiej byłoby, byśmy trzymali się w większych grupkach. Jak widzisz - tu wskazał na leżącego nieopodal trupa - walki już się zaczęły. Mam nadzieję, że nasza Dywizja również wyruszy, by wspomóc obrońców.
W końcu właśnie o to prosiła ich Kapitan Beatrice, po tym jak z zimną krwią, skrytobójczo zamordowała ósmego Espadę. Saito czuł teraz jej energię pulsującą ze Wzgórza Soukyoku. Nie była tam sama. 3 Oficer czuł, że za chwilę rozpęta się tam piekło. Lepiej będzie dla nich, jeśli znajdą się w sporej odległości od placu boju Kapitan 2 Dywizji z nieznanym przeciwnikiem.


//Yuzuki zgłosił bezterminową nieobecność, więc chyba nie ma sensu na niego czekać. Jak wróci to do nas dołączy lub nie, wedle własnego uznania.//


EDIT:
Na mocy Timeskipu <zt>
_________________
Utrzymywane Reiatsu: 11
Całkowite Reiatsu: 21 + 15
Ostatnio zmieniony przez Saito 2013-06-26, 20:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Raiku 
Shibata Hana


Dywizja: 10
Wysłany: 2013-05-31, 23:38     

(przepraszam, ale nie mam weny)
Chłopak stając na bacznośc, wysłuchał słów shinigamiego. A więc był Sanseki, Trzecim Oficerem. Wyglądał na pożądną osobę, która wiedziała co robi. Ta perspektywa ucieszyła go. Nie miał zamiaru ginąć pod dowództwem niekompetentnych przełożonych. Kiwnął porozumiewawczo na Saito, że zrozumiał jego słowa.
Skupiając się nieco na otoczeniu, wyczuł potężne Reiatsu nad SS, gdzieś koło góry. Pamiętał z książek, że znajdowała się tam coś jak platforma ekgzekucyjna, lecz nie pamiętał jej nazwy. Wiadomo mu teraz było, że lepiej się tam nie zbliżać.
_________________
Reiatsu Bazowe: 10
Reiatsu Aktualne: 10
Stan Zdrowia: W porządku
Kolor Reiatsu: Jaskrawa zieleń

Theme(zapisuje sobie ulubione kawałki póki co) http://www.youtube.com/wa...86790167704AE2A
http://www.youtube.com/wa...86790167704AE2A

KP
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template bLock v 0.2 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 28


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową