Pathred Bleach PBF Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki Rejestracja  Zaloguj  Album
 Ogłoszenie 

Zapraszam do wzięcia udziału w pozafabularnej -> sesji osadzonej w settingu wikingów


Poprzedni temat :: Następny temat
Samael
Autor Wiadomość
Samael 

Wysłany: 2013-09-12, 22:09   Samael  

Imię i nazwisko Samael
Wiek 12/134
Rasa Shinigami
Ranga: Dywizjonista
Dywizja: Propozycja
Wygląd:
Charakter: Kontrolujący się furiat, idący przez świat, graną osobowością dwunastolatka. Doskonale spełnia się w tej roli, myląc tym samym wrogów i osoby mu bliskie. Realista, patrząc trzeźwo na świat, spełnia swoje małe misję. Lubi ciszę i samotność, w towarzystwie zachowuje się jak niesforny dzieciak, tak długo aż nie dadzą mu spokoju i nie znajdzie ukojenia w spokoju, jednak, kiedy jego furia przekroczy granice, staje się destruktywny dla otoczenia, a chęcią wyeliminowania przyczyny frustracji.
Zanpakutou: Kilkunastu centymetrowy, jednostronny, sztylet, kształtem przypominającym skocznie narciarską(płynna fala), ostrzem rozszerzającym się do rękojeści, a przed samym końcem, delikatnie wcina się półokręgiem, równając się z rękojeścią.
Historia Postaci:

Szkocja „miasto”, „data”, pokój nastolatka, po północy …

Zamglone oczy chłopaka patrzały, na przeźroczysty, smolisty kształt, spowijający przestrzeń nad łóżkiem. Zimna, obślizgła, postać, sięgająca, po niego, niczym ameba, podróżująca po płaszczyźnie, w jego kierunku. Odległość między nimi, malała z każdym oddechem chłopaka, jakby zwierzyna chciała się zabawić ze swoją zdobyczą. Dotknięcie, wywołało uczucie przeszywającego chłodu, ogarniającego całe ciało…

Pólncone Rukongai, dzielnica 69 Fènnù de gǒu, poranek…

Zerwał się natychmiastowo, ze swojego posłania. Skórę pokrywał zimny pot, łączący się w krople i spływający po obnażonym torsie. Zamglony wzrok, wskazywał na dezorientację, wybudzenia ze snu, a raczej kolejnego koszmaru. Dopiero kolejny powiew zimnego wiatru, wiejącego przez hol, dobudził domownika. Sensei budując kiedyś dom, nie wziął pod uwagę tego, iż kiedyś może ktoś z nim zamieszka, ale przyjął go i dał mu miejsce pod oknem naprzeciwko drzwi. Mistrz zawsze się śmieje, mówiąc, że to miejsce jest szczególne, ponieważ, w taki sposób może go ochraniać i oglądać piękny wschód słońca, przez okno. Nie było to wymarzone lokum do spania, ale musi dziękować za to, co ma.
Samael przeciągnął się na macie, wstał i ruszył zamknąć drzwi. Pewnie mistrz, w pospiechu znów nie zamkną ich za sobą. Wrócił do posłania i nałożył na ciało, luźną koszulę, która skrywała ślady wcześniejszych walk


Skąd wiesz o forum: Kiedyś tu grałem
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template bLock v 0.2 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 27


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową